
Nie jestem typową marketerką. Jestem Twoim partnerem w odzyskiwaniu spokoju.
Łączę twarde realia biznesu z psychologią.
Od chaosu doświadczeń do spójnej strategii
Moje CV na pierwszy rzut oka może wyglądać jak z innej planety. Doświadczenie w marketingu gastronomii, medycyny, budowlanki, praca w instytucji kultury, organizacja festiwali… Czy to chaos? Nie. To wszechstronność.
- Marketing w gastronomii nauczył mnie szybkiego reagowania na zmieniającą się rzeczywistość (pamiętasz 2020 rok i Covied?).
- W budowlance i medycynie zrozumiałam jak mogą wyglądać różne ścieżki dotarcia do klienta B2C i B2B.
- W instytucji kultury przez 5 lat uczyłam się kreatywności i zarządzania projektami pod presją czasu i budżetu.
Dziś, współprowadząc od 2020 roku butikową agencję digitalową, wykorzystuję każdą z tych lekcji. Wiem, z czym mierzysz się jako przedsiębiorczyni, bo byłam po obu stronach barykady – od pracy „na etacie” po prowadzenie własnego biznesu.
Dlaczego łączę psychologię z marketingiem?
Marketing to nie tylko algorytmy i lejki sprzedaży. To przede wszystkim ludzie — do nich docieramy z komunikatem; ich chcemy nakłonić do zakupu. Studiuję psychologię, bo nie chcę zgadywać, co czują Twoi klienci (i Ty sama). Chcę to rozumieć. Wiedza o mechanizmach stresu, motywacji i procesach poznawczych pozwala mi projektować strategie, które są nie tylko skuteczne biznesowo, ale też… ludzkie. Takie, które nie wypalają.
Słuchanie (zamiast gadania)
Kiedyś byłam gadułą. Dziś moją najważniejszą umiejętnością jest cisza. Zrozumiałam, że aby naprawdę Ci pomóc, muszę najpierw zamienić się w słuch. Moje pierwsze spotkanie z Tobą to w 90% słuchanie, a w 10% mówienie.
Dzięki temu staję się „odbiciem” Twoich myśli. Nazywam to, co czujesz, ale boisz się wypowiedzieć. Wyciągam z Twojej głowy chaos i układam go w działający proces.
Empatia jako biznesowy filtr
W świecie, który krzyczy „więcej, szybciej, mocniej”, ja mówię: „spokojniej, mądrzej, autentyczniej”. Nie wierzę w kulturę „zapierdzielu”. Wierzę w holistyczne podejście, w którym jest miejsce na oddech, regenerację i życie prywatne.
Moja empatia działa jak filtr – przepuszczam przez niego wszystkie narzędzia marketingowe (Asana, Notion, Trello, Meta Ads) i wybieram tylko te, które realnie Ci służą, zamiast dokładać Ci pracy.
Nazywam się Aleksandra Dzwierzyńska. Pomogę Ci przejść drogę od chaosu do poukładanego planu i realnego działania. Bezpiecznie.


